Przejdź na główną stronę bloga.
Karuzela
M
ama stwierdziła, że Leon dorósł już do karuzeli i dzisiaj ją zainstalowała.
YES! W KOŃCU COŚ NOWEGO!
Ulala, ale fajowe!
A to to struś, czy żaba?
Włączcie muzyczkę!
Hipo, hipo, hipopotam!
Gaa!
Fajną mam zabawkę, nie? A teraz komentujcie!
P.S. Krótki filmik.
Tagi: fotografia dzieci lublin, Leon Wasylewski, zdjęcia niemowląt, zdjęcia niemowląt lublin
Świetny ten Wasz synek! Taki roześmiany
(25.06.09, 09:38)Ale Leoś rośnie!!!!! Ale Moniczko powiem, że to mała kopia tatusia jednak
Pozdrowionka dla Was!!! I czekamy na więcej zdjęć Leosia
(25.06.09, 14:18)Ale mu rzęsy urosły przez ostatni tydzień .Slodki.
(25.06.09, 18:58)Leoś dziś był na szczepieniu…
i bardzo zmężniał. Coraz więcej gada.
(25.06.09, 20:49)U nas też karuzela była pierwszym hitowym zakupem, kolejnym hitem była mata edukacyjna (jakąś godzinkę na odpoczynek można było wygospodarować:). Polecam za jakiś czas.
), no i fakt miniaturowa wersja Konrada 
(26.06.09, 00:52)Słodziak z niego (się powtarzam, wiem
Pozdrówka
hmm a dla mnie akurat bardziej podobny do Moniki…
na karuzelę odpowiedni czas, chociaż i tak nie ma nic bardziej interesującego, niż urządzenia „ze światełkami”
(27.06.09, 00:15)Wykapany tata!!
(27.06.09, 11:16)