Przejdź na główną stronę bloga.
Mei Tai Baby Carriers | Nosidełka Mei Tai
e are big fans of any kind of soft baby carriers like slings or the chinese Mei Tai. It’s a perfect and healthy way to carry a baby, good for the hips, natural, safe and comfortable (only face to the parent carriers!). When your baby can sit, you can start using the Mei Tai carriers. We bought one second-hand – you can see it on the two first photos from Saas-Fee and then we ordered a second one, specially for Leon. You should know that our Mei Tais are hand-crafted and custom-made by Marta from www.woolloomooloo.pl and every Mei Tai from Marta is unique. Here is her blog: www.pogodzinach7.blox.pl (our Mei Tai 107). It is in polish but we can forward any messages to her.
esteśmy wielkimi fanami chust i miękkich nosidełek dla dzieci. Jest to idealna i zdrowa metoda transportu, dobra dla bioderek, naturalna, bezpieczna i wygodna (dziecko twarzą do rodzica!). Gdy dziecko zaczyna siadać można zacząć używać nosidełek Mei Tai które pochodzą z Chin. Pierwsze kupiliśmy z drugiej ręki – widać je na dwóch pierwszych zdjęciach z Saas-Fee, następne zamówiliśmy już specjalnie dla Leona. Nasze Mei Taie są ręcznie wykonane na zamówienie przez Martę z www.woolloomooloo.pl i każdy Mei Tai od Marty jest unikatowy. Oto jej blog: www.pogodzinach7.blox.pl (nasz Mei Tai 107).
Our first Mei Tai from Woolloomooloo / Nasz pierwszy Mei Tai Woolloomooloo


The new “LEON” custom-made Mei Tai from Woolloomooloo / Nowy “LEON” Mei Tai Woolloomooloo na specjalne zamówienie
We went for a Sunday-afternoon-walk tonight to explore our neighborhood. / Wybraliśmy się dziś na niedzielny spacer i zwiedzanie okolic.






It was very windy and cold -10C, but Leon’s face was protected and he fell asleep. | Było bardzo wietrznie i zimno -10C, ale Leona twarz była dobrze zasłonięta i zasnął.

WIiam, Fajna obróbka. W moim guście, choć przeostrzone co nieco a dość mocno skompresowane
, niemniej jednak świetne!
(wtorek, 2 Marzec 2010 o godz. 22:20 )Pozdrawiam
Bardzo serdecznie dziękuję za tak miłe i ciepłe słowa i po raz kolejny podziwiam genialne zdjęcia. Cieszę się że Wam się podoba
)))
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 18:03 )
:) Cudne chłopaki::) Ja tez mam taka żaróweczkę kurteczkę jak Konrad:):) Dokładnie ten kolor:):) I ją uwielbiam:) Nazywamy ja ANTYZGUBNA
:)
(czwartek, 4 Luty 2010 o godz. 23:49 )A zazdroszczę Wam, że jeszcze możecie sobie Leonka ponosić – nasz to już KLOC..Siada mi właśnie od kilku tygodni kręgosłup, drętwieją dłonie… bo mały chce ciągle na ręce, a ja nie daję rady. I żadne chusty już nie pomagają.
Nosidło jest PRZEPIĘKNE….Dzieło sztuki po prostu.
Bardzo, ale to bardzo ciepłe uściski Wam ślemy:)
…o jejku…jakie piekne zdjecia…odrazu dorzucam do ulubionych !
(poniedziałek, 1 Luty 2010 o godz. 22:15 )to chyba te kolory sprawiają, że Konrad z nosidełkiem przypomina mi żółwika:) bardzo ładnie! ja córę też nosiłam w chuście:)
(poniedziałek, 1 Luty 2010 o godz. 14:22 )Piękne! I modele i zdjęcia i mei tai
(poniedziałek, 1 Luty 2010 o godz. 10:00 )Ja też jestem wielką fanką chust, też jakiś czas nosiłam w nich swoich synów. Mei tai tylko niestety przymierzałam
, piękne kolory
(niedziela, 31 Styczeń 2010 o godz. 23:15 )Wasz jest piękny, z tym dopinanym kapturkiem….mrrr
sliczne zdjecia, czyzby specjalna sesja na konkurs zimowy chustoforum? w takim razie od razu sie poddam…
(niedziela, 31 Styczeń 2010 o godz. 23:10 )