Przejdź na główną stronę bloga.
Medicine and Passions | Medycyna i Pasje
ome of you may know, that I am a doctor. I begun my residency in general surgery in Lublin, then after 2 years working in a trauma surgery clinic we moved in November 2009 to Switzerland. I’m responsible for primary care of ski accident victims for the winter season, and (that’s news!) i just got a new job in a top German orthopedic and trauma surgery clinic with superb technology and a great team! I start in March!
So this was my background.
A couple of months ago, I was contacted by a reporter of an interesting polish magazine. It’s called “Medicine and Passions” and deals with news from the medical world and doctors who have unusual hobbies and passions. And after some correspondence, they wrote an article about me. Isn’t it cool?
Well, it’s in Polish: it’s about me and our kind of photography, how i got into it, my development, the wedding business and our destination weddings.
zęść z Was z pewnością wie, że jestem z zawodu lekarzem. Zacząłem swoją karierę i specjalizację z chirurgii ogólnej w Lublinie i po 2 latach pracy w klinice chirurgii urazowej przenieśliśmy się w listopadzie 2009 do Szwajcarii. Tutaj jestem odpowiedzialny za pierwotne zaopatrywanie pacjentów z urazami narciarskimi w sezonie zimowym. Aaaale (to jest news!!!) właśnie dostałem nową pracę w czołowej niemieckiej klinice ortopedii i chirurgii urazowej z najnowocześniejszą technologią i super zespołem lekarzy. Zaczynam w marcu!
To na wstępie moje krótkie CV.
Kilka miesięcy temu skontaktowała się ze mną pani redaktor ciekawego polskiego czasopisma. Nosi ono nazwę “Medycyna i Pasje” i zajmuje się tematyką nowości ze świata medycyny oraz lekarzami którzy mają nietypowe zainteresowania i pasje. Po krótkiej wymianie korespondencji napisali o mnie artykuł.
Poniżej jego treść.





Człowiek Renesansu !!! Szczerze podziwiam i życzę samych sukcesów na obu “frontach” !!!
(wtorek, 16 Luty 2010 o godz. 09:41 )dopiero teraz zauważyłam artykuł- gratulacje:) a tak wogóle to zdjęcie z konikiem jest po prostu Boskie:)))) w moim pokręconym systemie wartości- ekstra:)
(wtorek, 16 Luty 2010 o godz. 09:00 )wypiję za was strzemiennego;)
Gratuluję artykułu i powodzenia życzę w Niemczech !
(poniedziałek, 8 Luty 2010 o godz. 14:31 )GRATULUJĘ! nie wiem dlaczego myślałam, że zrezygnowałeś z medycyny na rzecz fotografii (?). wydawało mi się, że nie można być świetnym fotografem i jeszcze specjalistą w tak trudnej dziedzinie.SZCZERZE PODZIWIAM. tak na prawdę gratuluję Wam obojgu! jesteście świetnym duetem
(niedziela, 7 Luty 2010 o godz. 20:13 )Na pewno jesteś najlepszym fotgrafem ślubnym wśród chirurgów i najlepszym chirurgiem wśród fotografów
(sobota, 6 Luty 2010 o godz. 11:16 )gratulacje !
(sobota, 6 Luty 2010 o godz. 00:20 )WOW! Jestem pod wrażeniem Waszych komentarzy i bardzo Wam dziękuję. Oczywiście ta cała sprawa z fotografią to przez Monikę, chociaż z satysfakcją dodam, że to ja ją praktycznie zmusiłem do zajęcia się tym full-time.
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 22:18 )Faktycznie pozytywna energia jest bardzo ważna. Każdą nowość w naszym życiu traktuję jak wyzwanie a od 9 miesięcy mam taką dodatkową,małą, raczkującą motywację żeby iść do przodu. Decyzja o wyjeździe do Szwajcarii była szybko podjęta, a szansa która teraz się otworzyła w Niemczech ponownie zmieni nasze życie w obu zawodach, medycynie i fotografii.
Dziękuję jeszcze raz za miłe słowa i chętnie bym Was wszystkich poznał (część już znam osobiście)!!!
No proszę
już artykuły o koledze piszą. Gratuluję.
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 20:22 )…na tym pierwszym zdjeciu wygladasz jak UFO:)….a poza tym GRATULUJE!
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 20:20 )Można powiedzieć Konradzie, że jesteś szczęściarzem
Gratulacje!
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 17:29 )Ha! Proszę! Koronny dowód na to jak daleko może dojść mężczyzna przy wsparciu mądrej i utalentowanej żony
Gratulacje dla Was obojga!
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 12:39 )Świetny artykuł
Podziwiam za to, ze potrafisz robić tyle rzeczy i z to za każdym razem sukcesem
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 12:22 )Świetny artykuł
życzę Ci wszystkiego co najlepsze w kończeniu specjalizacji i wielu przecudownych, wymarzonych zleceń ślubnych:)
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 11:02 )powodzenia! oby tak dalej
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 08:25 )Wow, gratulacje!
)). W pełni zasłużony !
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 08:02 )Świetny tekst, fajnie się czyta.
Faktycznie tempo niesamowite, ale jesteście moim zdaniem skazani na sukces
Konrad, jestem pod wrażeniem – ja nie wiedzialam, że jestes lekarzem specjalista… Jakoś mi to umknęło. Tym bardziej jestem pełna podziwu, jak widze Twoje dokonania fotograficzne, Twoje i Twojej żony. Wiem jak to jest pracować zawodowo i fotografowac – ile to trzeba miec siły i pozytywnej energii, żeby wyszło tak idealnie… pozdrawiam Ciebie i Twoja żonę i trzymam kciuki za nowe wyzwanie zawodowe
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 08:00 )Śledzę Wasze dokonania od około roku i powiem szczerze, że najbardziej z całego artykułu zaskoczyły mnie dwie rzeczy:
)
1. to, że nie mieszkacie w Polsce (nie wiem dlaczego, ale do tej pory wydawało mi się oczywiste, że mieszkacie
2. tempo, w jakim doszliście tak wysoko w rankingach i zdobyliście “rozgłos i sławę”. Byłem przekonany, że działacie na rynku ślubnym minimum 5-7 lat
Tak czy inaczej… szczere gratulacje Panie doktorze i Pani żono Pana doktora!!
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 07:24 )super! Miło się czyta
(piątek, 5 Luty 2010 o godz. 04:02 )