Przejdź na główną stronę bloga.
„Szwajcaria! Tu się oddycha!”
This post is also available in: angielski
godnie z cytatem z „Va Bank”, po kilku miesiącach pobytu i ciężkiej pracy w Szwajcarii stwierdziliśmy, że czas na mały urlop, a wszystko to ponieważ nasze życie za kilka dni ulegnie znów radykalnym zmianom. A gdzie jest lepsze miejsce na narty (lub dla mnie snowboard) niż miejscowość w której mieszkamy? Zaprosiliśmy więc naszych serdecznych przyjaciół z Polski na tydzień i korzystamy ze 135 km urokliwych stoków w Saas-Grund i Saas-Fee.
Stoki, apres ski i wieczorne siedzenie przy drinkach z topionym Raclette i Gruyere.
Leon – The King of Saas-Fee!

Razem ze swoją Królową Zuzią!

Apres Ski!

Saas-Grund Kreuzboden!










Totalny zjazd.


Jedno zdjęcie z komórki

Na 3 zdjęciu wyglądają jak mali sędziowie
zazdroszcze wakacji
milego wypoczynku
(27.02.10, 10:51)Piekne zdjecia, piekna rodzinka, piekne plenery, piekne perspektywy na przyszlosc… Z uwaga sledze i kibicuje Panstwa sukcesom w Szwajcarii. Szkoda, ze w natloku codziennych obowiazkow rodzinnych i zawodowych nie znajduje Pan czasu napisac (mail) pare slow do starych znajomych z Polski. Pozdrawiam.
(28.02.10, 14:56)Aż miło popatrzeć jak spędzacie czas w raju
Zdjęcia świetne jak zwykle, ale najlepsi i tak są mali bohaterowie
(02.03.10, 23:56)nawiązanie tytułem do filmu świetne:) nie tylko dlatego, że w święta pewnie ten film będzie leciał. zazdroszczę Wam tych stoków.
(05.04.10, 11:44)